Uchwalając plan zagospodarowania przestrzennego, rada gminy nie może wskazywać alternatywnego przeznaczenia danego terenu. Takie rozwiązanie kłóci się z ideą planu – uznał wojewoda mazowiecki.
- Gmina jest stroną w postępowaniu nadzwyczajnym
- Rewitalizacja nieuchomości trafi do Sejmu
- Ekspert o ustawie o rewitalizacji: Bonifikata stwarza ryzyko nadużyć
- Aquaparki w PPP, czyli jak budować, żeby nie zatonąć
- SN: Wypowiedzenie wysokości opłaty za użytkowanie wieczyste może być podpisane przez upoważnionego urzędnika
- Mała reprywatyzacja nie jest pozbawiona wad
W rozstrzygnięciu nadzorczym wojewoda stwierdził nieważność uchwały rady gminy w Zarębach Kościelnych. Samorządowcy zdecydowali, że na obszarze objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dopuszczalna będzie zarówno zabudowa zagrodowa, nowa zabudowa jednorodzinna (domy mieszkalne), jak i letniskowa. Wojewoda, kwestionując możliwość przeznaczenia tego samego terenu na różne cele, stwierdził, że stoi to w sprzeczności z ideą i sensem sporządzania planów – jedną z ich głównych funkcji jest wyraźne określenie, jakie konkretnie jest przeznaczenie objętych nim terenów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
