Dlaczego polski uniwersytet nigdy nie będzie jak Harvard. I czy to na pewno źle?

studia
Niż demograficzny to szansa na poprawę jakości kształcenia i poziomu badań.ShutterStock
16 listopada 2017

Czy polskie uczelnie powinny być zarządzane jak Harvard? Czy studenci mają płacić za studia? Ustawa 2.0 to krok milowy dla szkół wyższych czy zaledwie kroczek? Takie tematy poruszyli uczestnicy debaty pt. „Nowoczesne zarządzanie uczelniami i kształcenie studentów” zorganizowanej wspólnie przez Ministerstwo Nauki oraz DGP.

Marzy nam się, by polskie uczelnie znalazły się w gronie tych najwyżej ocenianych w światowych rankingach. Zdarza nam się zagapić na amerykański Harvard czy Stanford. Ale zapominamy, że za oceanem szkoła wyższa traktowana jest zupełnie inaczej niż nad Wisłą - niczym korporacja, która ma dostarczać konkretny produkt i pobierać opłaty od tych, którzy chcą z jej usług skorzystać. Jak więc zarządzać polskimi uczelniami, by zrobić z nich naukowe perły? O propozycjach dotyczących tej kwestii, które znalazły się w Ustawie 2.0, zwanej Konstytucją dla Nauki, rozmawiano w czasie debaty w redakcji Dziennika Gazety Prawnej.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.