E-mail nie wystarczy, aby odmówić studentowi stypendium

studenci, studia, uniwersytet
Uczelnia przyznała, iż pomyliła się, że student miał odbyć kurs z języka obcego w 3 i 4 semestrze. ShutterStock
12 listopada 2014

Uczelnia, rozpatrując odwołanie studenta, powinna dopełnić chociaż minimum procedur administracyjnych przy podejmowaniu decyzji – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Politechnika Wrocławska nie przyznała studentowi informatyki stypendium rektora. Uzasadniła, że brakuje mu 5 punktów ECTS. Tę decyzję zakwestionował student. Wskazał, że nie wiedział, iż ma zaliczyć brakujący kurs językowy. Pomimo jego niezrealizowania średnia, którą uzyskał, uprawnia go do stypendium, gdyż jest w jego ocenie wysoka – wynosi 4,96. Uczelnia odrzuciła odwołanie – podkreśliła, że z jej regulaminu wynika, iż stypendium rektora może otrzymać tylko osoba, która m.in. w terminie zaliczyła wszystkie kursy wymagane programem studiów i nie posiada punktów deficytowych. Tymczasem skarżący nie zrealizował kursów z języka obcego, a taki obowiązek wynikał z planu studiów na 3 i 4 semestrze.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.