Nieszczelne systemy antyplagiatowe. To wina uczelni?

internet, biznes
Problem wynika stąd, że niektóre systemy antyplagiatowe są wątpliwej jakości i niedostatecznie dbają o zamieszczane teksty.ShutterStock
21 grudnia 2016

Studenci skarżą się, że ich prace nie są chronione w systemach antyplagiatowych. Resort nauki twierdzi, że to sprawa uczelni.

– Przypadkowo odkryłam, że jeden z systemów ma nieszczelność i publikuje dane swoich klientów z nazwiskami, adresami e-mail i statusami pracy. Rekordów jest ponad 7 tys. – zwraca uwagę jeden z czytelników DGP. Właściciel systemu antyplagiatowego już rozwiązał ten problem. Teraz do tych informacji można mieć dostęp tylko po zalogowaniu.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.