Bezpieczniej nie wręczać żadnych podarunków promotorowi

studia, doktorant, smutek
Za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności studenta ponosi on odpowiedzialność dyscyplinarną przed komisją dyscyplinarną albo przed sądem koleżeńskim samorządu studenckiego. ShutterStock
19 lipca 2016

Moja córka, oddając pracę licencjacką, chciała podarować promotorowi butelkę dobrego alkoholu. Potraktowała to jako prezent, on natomiast oburzył się, uznał za łapówkę i zawiadomił rektora. Córka jest przerażona. Czy możliwe jest wydalenie z uczelni – niepokoi się pani Mariola.

Za naruszenie przepisów obowiązujących w uczelni oraz za czyny uchybiające godności studenta ponosi on odpowiedzialność dyscyplinarną przed komisją dyscyplinarną albo przed sądem koleżeńskim samorządu studenckiego. Ma bowiem obowiązek postępować zgodnie ze ślubowaniem i regulaminem uczelni. Jeśli naruszy obowiązujące zasady, może zostać ukarany przez uczelnię.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.