Spadek stóp procentowych nie zmniejszy kosztu obsługi zadłużenia
Po ostatniej decyzji Rady Polityki Pieniężnej stopy procentowe spadły do rekordowo niskiego poziomu. Wraz z nimi obniżył się również ustawowy limit nominalnego oprocentowania kredytów, który teraz wynosi 10 proc. w skali roku. To dobra wiadomość dla osób już spłacających kredyty konsumpcyjne, bo duża część z nich była oprocentowana na poziomie wyższym. – Tacy klienci odczują obniżkę, po prostu będą płacić niższe miesięczne raty. Ale nie jest powiedziane, że w takim samym stopniu skorzystają na tym osoby, które w najbliższym czasie udadzą się do banku po kredyt – zauważa Paweł Majtkowski, główny analityk Centrum Finansów Aviva. Dlaczego? Banki część obniżki stóp zrekompensują sobie, podnosząc pozaodsetkowe koszty obsługi zadłużenia. Tak samo uważa Tomasz Bursa, zarządzający w Opti TFI. – Kredytodawcy oczywiście obniżą oprocentowanie nominalne, ale marżę, którą chcą zrealizować, zrealizują na opłatach, które nie wchodzą do ustawowego limitu – twierdzi Bursa. To m.in. prowizje za przyznanie kredytu, za rozpatrzenie wniosku czy składki ubezpieczeniowe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.