Jedynym skutkiem wprowadzenia zakazu sprzedaży na stacjach benzynowych alkoholu będzie pogorszenie wyników branży; nie wpłynie to w najmniejszym stopniu na spadek konsumpcji alkoholu czy zmniejszenie zjawiska pijanych kierowców – twierdzą przedstawiciele stowarzyszeń handlowców. To reakcja na senacki projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1356 z późn. zm.).
– Nie ma żadnych zweryfikowanych danych pozwalających twierdzić, iż sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych, w sposób większy niż w innych placówkach handlowych, przyczynia się do wzrostu liczby osób prowadzących pojazdy po jego spożyciu. Wszelkie działania prohibicyjne przyczyniają się zaś do rozwoju szarej strefy – mówi Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
