Karanie pijanych kierowców: Nie możemy zmieniać prawa pod wpływem jednej tragedii

10 stycznia 2014

To, co się stało w Kamieniu Pomorskim było tragedią. Ale to nie jest jeszcze powód, żeby zmieniać prawo. To nie służy jego stabilności, ani demokracji - podkreśla sędzia Rafał Puchalski, Prezes Oddziału Iustitia w Przemyślu w rozmowie z "DGP".

W ilu sprawach dotyczących pijanych kierowców pan orzekał? Kilku? Kilkunastu? A może kilkudziesięciu?

Raczej kilkuset. Od wejścia w życie w 2000 roku artykułu 178 a kodeksu karnego, który z jazdy w stanie nietrzeźwym lub pod wpływem środków odurzających uczynił przestępstwo zagrożone karą do dwóch lat pozbawienia wolności, kategoria takich spraw w sądach dramatycznie wzrosła.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.