Małżeństwa nie ma, kredyt hipoteczny zostaje

Skłócona para
Nie wystarczy umówić się z eksmałżonkiem o sposobie spłaty rat kredytuShutterStock
7 września 2012

Kiedy Elżbieta wychodziła w 2000 roku za Pawła, swoją licealną miłość, sądziła, że będą żyli razem długo i szczęśliwie. Wkrótce na świecie pojawił się synek, potem urodził się drugi. Młodzi rodzice po sześciu latach wynajmowania mieszkań kupili własne. Na kredyt. Niestety, małżeństwo się rozpadło, długi zostały.

– Kupując mieszkanie, wsparliśmy się w dużym stopniu kredytem hipotecznym. Nie martwiliśmy się o jego spłatę, byliśmy młodzi, oboje świetnie zarabialiśmy, a z wykształceniem technicznym, jakie zdobyliśmy, byliśmy pewni zatrudnienia. Kiedy więc firma, w której pracowałam, ogłosiła upadłość, zaczęłam ponownie rozglądać się na rynku pracy i przebierać w ofertach – opowiada nasza czytelniczka.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane