Szef Ryanaira tłumaczy, dlaczego okno zaczęło wsysać pasażera jego samolotu. 61-latek uratowany przez współpasażerów

samolot, lot
Okno zaczęło wsysać pasażera linii RyanairShutterstock
wczoraj, 14:01
aktualizacja wczoraj, 14:05

Nowe ustalenia po dramatycznym incydencie na pokładzie samolotu Ryanaira. Szef linii Michael O’Leary poinformował, że wstępne analizy wskazują na możliwe uszkodzenie silnika przez ciało obce podczas startu z Salonik. Oficjalny raport ma zostać opublikowany w ciągu najbliższych tygodni.

- Według wstępnych ustaleń wygląda na to, że ciało obce uszkodziło silnik podczas startu z Salonik, ale nie mamy jeszcze wystarczających danych, aby stwierdzić to z całą pewnością – powiedział O’Leary podczas prezentacji wyników finansowych Ryanaira za drugi kwartał roku.

Raport z feralnego lotu Ryanaira dopiero za miesiąc

Dodał, że wstępny raport dotyczący incydentu zostanie opublikowany za około cztery tygodnie, a następnie pojawi się bardziej szczegółowy raport.

Do zdarzenia doszło 10 lipca. Zgodnie z relacjami pasażerów po starcie rozległ się głośny huk, a jedna z szyb się roztrzaskała. Siedzący obok 61-letni mężczyzna został ranny, a następnie został częściowo wyssany z samolotu, w ten sposób, że jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno. Pozostałym pasażerom udało się wciągnąć go z powrotem do kabiny.

Samolot, który miał lecieć do Memmingen koło Monachium, awaryjnie lądował w Salonikach, a poszkodowany pasażer został przewieziony do szpitala w tym mieście.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.