Nowe ustalenia po dramatycznym incydencie na pokładzie samolotu Ryanaira. Szef linii Michael O’Leary poinformował, że wstępne analizy wskazują na możliwe uszkodzenie silnika przez ciało obce podczas startu z Salonik. Oficjalny raport ma zostać opublikowany w ciągu najbliższych tygodni.
- Według wstępnych ustaleń wygląda na to, że ciało obce uszkodziło silnik podczas startu z Salonik, ale nie mamy jeszcze wystarczających danych, aby stwierdzić to z całą pewnością – powiedział O’Leary podczas prezentacji wyników finansowych Ryanaira za drugi kwartał roku.
Raport z feralnego lotu Ryanaira dopiero za miesiąc
Dodał, że wstępny raport dotyczący incydentu zostanie opublikowany za około cztery tygodnie, a następnie pojawi się bardziej szczegółowy raport.
Do zdarzenia doszło 10 lipca. Zgodnie z relacjami pasażerów po starcie rozległ się głośny huk, a jedna z szyb się roztrzaskała. Siedzący obok 61-letni mężczyzna został ranny, a następnie został częściowo wyssany z samolotu, w ten sposób, że jego głowa i ramiona wystawały przez rozbite okno. Pozostałym pasażerom udało się wciągnąć go z powrotem do kabiny.
Samolot, który miał lecieć do Memmingen koło Monachium, awaryjnie lądował w Salonikach, a poszkodowany pasażer został przewieziony do szpitala w tym mieście.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu