Osoby starające się o kredyt skarżą się na procedurę oceny ich zdolności kredytowej. Zdaniem rzecznika praw obywatelskich banki nie powinny domagać się od klientów przedstawienia wyroków rozwodowych.
Nie ma jasnych zasad dokonywania przez banki oceny zdolności kredytowej klientów – uważa rzecznik praw obywatelskich. I występuje do prezesa Związków Banków Polskich z pomysłem wprowadzenia odpowiednich uregulowań w prawie bankowym.
Za dużo informacji
Do biura RPO wpływa coraz więcej skarg od osób, które wskazują na problemy wynikające z braku jasnych reguł dotyczących procedury dokonywania przez banki oceny zdolności kredytowej. Starający się o kredyt wskazują, że bardzo często instytucje finansowe domagają się od nich przedstawienia dokumentów, które nie są potrzebne, aby ustalić ich zdolność kredytową. Co więcej, z takich dokumentów robione są kserokopie, dzięki czemu bank gromadzi zbyt wiele danych osobowych. Z tego typu problemem zetknęły się m.in. osoby, wobec których sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Banki bowiem domagają się od nich przedstawienia wyroku rozwodowego. Tymczasem, jak wskazują skarżący, w takim dokumencie zawarte są także informacje na temat m.in. winy rozkładu małżeństwa czy władzy rodzicielskiej nad dziećmi. Ich zdaniem banki, żądając takiego dokumentu, naruszają ich konstytucyjną wolność i prawa osobiste.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.