Kontrowersyjna praktyka, czyli firma bez nazwy szuka pracownika

10 listopada 2016

Rekrutacje ukryte mogą być przykrywką do wyłudzania danych, a nawet mimowolnego udziału w przestępstwie. Eksperci w niektórych przypadkach mają też wątpliwości co do ich zgodności z prawem.

Wyłudzenia danych są dziś na porządku dziennym. Łatwą metodą ich pozyskania przez przestępców jest zamieszczenie oferty pracy. Media często informują o takich sprawach, w których oszuści przy okazji rekrutacji proszą o podanie nie tylko takich informacji jak wykształcenie czy przebieg dotychczasowego zatrudnienia, lecz także np. numerów PESEL, dowodu osobistego czy rachunku bankowego.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.