NRA: Szczytne idee versus skrzecząca rzeczywistość

prawo
Wstęp na sale rozpraw jest wolny, a przeglądać pisma procesowe aplikantów albo udostępniać im wzory mogą także pracownicy uniwersytetów. Gdzie tu jest jakakolwiek wyższość aplikacji adwokackiej?ShutterStock
5 marca 2018

Od osób publicznych, które zajmują pryncypialne stanowisko w kwestiach etycznych, opinia publiczna oczekuje, że ich zachowanie będzie zgodne z deklaracjami. Dotyczy to także członków najwyższych władz adwokatury. Jeżeli wzywają do godnego wynagradzania aplikantów oraz ich pieczołowitego szkolenia, sami powinni pierwsi stanowić wzór do naśladowania.

Naczelna Rada Adwokacka w ostatnim czasie poświęciła wiele uwagi sprawom związanym z aplikantami adwokackimi. Nic dziwnego, pojawiły się bowiem doniesienia o ministerialnych planach zniesienia monopolu adwokatury na prowadzenie aplikacji adwokackiej i dopuszczenia do tego lukratywnego (chodzi o kilkanaście tysięcy złotych od osoby) tortu także szkół wyższych. Otóż NRA wydała wiele uchwał w obronie tegoż monopolu, a jej członkowie ruszyli w papierowy bój, pisząc wiele felietonów w obronie samorządowej aplikacji adwokackiej. Czegóż w tych artykułach nie było! I o  godności zawodu adwokata, i o powołaniu do godności obrończej. A najwięcej o tym, że właściwych zasad wykonywania zawodu aplikant może się nauczyć tylko w czasie praktyki w kancelarii adwokackiej pod okiem swojego patrona.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png