Sytuacja wymknęła się spod kontroli. 60 tys. migrantów szturmuje granicę Unii, wojsko na ulicach, są ranni i zabici [FILM]

Hundreds of migrants swim across to Ceuta from Morocco
Migranci z Maroka, CeutaEPA/PAP / Reduan Dris/EFE/EPA/PAP
6 minut temu

W hiszpańskiej eksklawie Ceuta w Afryce Północnej doszło do jednego z najpoważniejszych i najbardziej dramatycznych kryzysów migracyjnych w historii Unii Europejskiej. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin granicę nielegalnie przekroczyło ponad 50–60 tysięcy migrantów, co stanowi blisko 70 procent całej populacji tego miasta. Wywołany szturmem chaos i skrajne przeładowanie lokalnej infrastruktury doprowadziły do tragicznych wydarzeń – w rejonie falochronu i przejść granicznych śmierć poniosły co najmniej 34 osoby. Sytuacja na granicy postawiła w stanie pełnej gotowości służby ratunkowe i siły zbrojne, stając się zarazem zapalnikiem sporu politycznego w całej Europie.

Dramat w hiszpańskiej eksklawie: Ponad 50 tysięcy osób na granicy

Wydarzenia w Ceucie przybrały rozmiary masowej katastrofy humanitarnej i logistycznej. Fale migrantów przybywały na terytorium hiszpańskie od strony Maroka zarówno drogą lądową, jak i morską, pokonując odcinek wokół falochronu w Tarajal. Przepełnione ośrodki dla cudzoziemców nie były w stanie przyjąć tysięcy osób, z których wiele spędzało noc na ulicach i w miejskich parkach. Sytuację określa się mianem krytycznej, a władze lokalne wezwały rząd centralny do podjęcia natychmiastowych kroków ratunkowych.

Hiszpania: Wojsko na ulicach, zarzut naruszenia terytorium i polityczna burza

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który w trybie pilnym przybył na miejsce zdarzenia, określił masowe przekroczenie granicy jako bezpośrednie „naruszenie integralności terytorium” państwa. W reakcji na paraliż miasta rząd w Madrycie skierował do Ceuty wsparcie wojskowe. Szefowa ministerstwa obrony Margarita Robles poinformowała o postawieniu w stan pełnej gotowości 3 tysięcy żołnierzy stacjonujących w miasteczku, mających wspierać policję, żandarmerię oraz cywilów. Z kolei prezydent Ceuty, Juan Jesus Vivas, oceniając sytuację jako absolutnie nie do utrzymania, skrytykował zbyt późne działania rządu. Na scenie krajowej wybuchła polityczna burza – lider opozycyjnej partii Vox, Santiago Abascal, wprost nazwał wydarzenia „inwazją” na terytorium kraju.

Maroko: Masowe dobrowolne powroty i uszczelnianie morskich szlaków

Władze w Rabacie podjęły ścisłą współpracę dyplomatyczną i operacyjną z rządem w Madrycie w celu opanowania fali migracyjnej. Jak poinformował hiszpański resort spraw wewnętrznych, wspólne działania służb obu państw doprowadziły do natychmiastowych efektów. Spośród ponad 50 tysięcy osób, które dostały się do eksklawy, blisko 25 tysięcy podjęło decyzję o dobrowolnym powrocie do Maroka. Koordynacja działań objęła również zabezpieczenie stref morskich – na falochronie w Tarajal rozpoczęto instalację specjalnych barier fizycznych i boi mających ułatwić i usprawnić procedury repatriacyjne.

Niemcy: Kanclerz Friedrich Merz wzywa do bezwzględnej ochrony granic UE

Głos w sprawie wydarzeń w Afryce Północnej zabrał kanclerz Niemiec Friedrich Merz, jednoznacznie popierając stanowisko rządu w Madrycie. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na platformie X zadeklarował pełne poparcie dla zamierzeń Hiszpanii, polegających na niedopuszczeniu nielegalnych migrantów na kontynent europejski. Merz podkreślił, że bezkompromisowa ochrona zewnętrznych granic Unii Europejskiej jest kluczowym warunkiem zwalczania nielegalnej migracji, i wezwał do bezwzględnego stosowania unijnych przepisów dotyczących powrotów cudzoziemców.

Nowa klasyfikacja budżetowa. Przygotuj jednostkę do planowania finansowego na 2027 r. szybciej, pewniej i bez błędów

Holandia: Apel o twardą reakcję, ale bez zamykania strefy Schengen

Rząd w Hadze określił rozwój wypadków w Ceucie jako wysoce niepokojący. Minister spraw zagranicznych Holandii Tom Berendsen poinformował o pilnych konsultacjach z odpowiednikami w Madrycie i Rabacie, wzywając Hiszpanię do zrobienia wszystkiego, co konieczne, by ochronić granicę Unii, a Maroko – do twardego uszczelnienia swojej strony. Jeszcze ostrzej wypowiedziała się holenderska wicepremier i ministra obrony Dilan Yesilgoez, nazywając napływ nielegalnych migrantów sytuacją „nie do zaakceptowania” i żądając natychmiastowych działań. Holandia sprzeciwiła się jednak skrajnym pomysłom nakładania restrykcji na same unijne granice wewnętrzne.

Belgia: Presja na ochronę granic z kategorycznym sprzeciwem wobec podziału Europy

Szef dyplomacji Belgii Maxime Prevot ocenił, że presja wywierana na hiszpańską eksklawę wymaga zdecydowanej reakcji ze strony całej Wspólnoty. Belgijskie władze poparły apel o udzielenie pełnego wsparcia Hiszpanii w zabezpieczeniu granicy w Ceucie, wskazując, że ochrona terytorium Unii jest wspólną odpowiedzialnością wszystkich państw członkowskich. Jednocześnie Bruksela stanowczo odrzuciła postulaty godzące w integralność samej Europy, sprzeciwiając się pomysłom zawieszaniaswobody przepływu osób wewnątrz strefy Schengen.

Włochy: Żądanie zamknięcia strefy Schengen i odcięcia Hiszpanii

Najbardziej radykalne stanowisko w obliczu kryzysu zajęły władze w Rzymie. Rząd włoski wysunął bezpośredni postulat zamknięcia granic strefy Schengen z Hiszpanią, argumentując to koniecznością powstrzymania ryzyka niekontrolowanego przepływu nielegalnych migrantów w głąb kontynentu. Włoska propozycja wywołała głębokie podziały wśród państw członkowskich i została kategorycznie odrzucona m.in. przez Belgię oraz Holandię, które uznały zamykanie swobody ruchu wewnątrz Europy za środek niewłaściwy.

Źródła wiadomości:

  • Serwis Prasowy PAP / Materiały agencyjne
  • Oświadczenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Hiszpanii
  • Komunikaty rządu królestwa Maroka oraz MSZ Holandii i Belgii
  • X.com
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.