Kasację skazanego w sprawie tzw. afery podsłuchowej Sąd Najwyższy uznał za oczywiście bezzasadną.
Izba Karna SN nie podzieliła stanowiska obrońcy, że w toku postępowania, zwłaszcza w II instancji, doszło do rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Obrona wskazywała na rozbieżności w zeznaniach świadków, nieuwzględnienie wielu jej wniosków dowodowych oraz oparcie wyroku skazującego na niewiarygodnych przesłankach. Jej zdaniem materiał dowodowy był tak dalece wadliwy, że można mówić o oczywistej niesłuszności skazania – i postulowała uniewinnienie skazanego.
Autopromocja
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)