Kasację skazanego w sprawie tzw. afery podsłuchowej Sąd Najwyższy uznał za oczywiście bezzasadną.
Izba Karna SN nie podzieliła stanowiska obrońcy, że w toku postępowania, zwłaszcza w II instancji, doszło do rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Obrona wskazywała na rozbieżności w zeznaniach świadków, nieuwzględnienie wielu jej wniosków dowodowych oraz oparcie wyroku skazującego na niewiarygodnych przesłankach. Jej zdaniem materiał dowodowy był tak dalece wadliwy, że można mówić o oczywistej niesłuszności skazania – i postulowała uniewinnienie skazanego.
Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.