Wykonawca nie może ustalić w umowie ze współpracującą firmą, że zapłaci jej dopiero wtedy, gdy sam otrzyma pieniądze od inwestora. Chyba że wprowadzi dodatkowo ostateczny termin – uznał Sąd Okręgowy w Łodzi.
Przedsiębiorca zdobył zamówienie na budowę kanalizacji sanitarno-deszczowej. Ponieważ inwestycja była spora i trzeba było prowadzić ją na kilku odcinkach jednocześnie, korzystał z pomocy podwykonawców. W umowach z nimi przewidział rozliczenie w częściach. Większość, bo 80 proc., mieli otrzymać po zakończeniu prac, a 20 proc. po tym, jak generalny wykonawca dostanie całą zapłatę od inwestora.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
