To, że został wiceministrem sprawiedliwości, wzbudziło sporo kontrowersji w środowisku sędziowskim. On się jednak tym nie przejmuje. Swoją pracę w resorcie traktuje jako misję.
Amisja Łukasza Piebiaka pozostaje niezmienna od dawna – rozprawić się ze wszystkim, co utrudnia pracę w sądach. O to przecież od wielu lat walczył, działając w Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”. I mimo że 23 listopada br. został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, to od iustitiańskich korzeni się nie odcina. – Nadal pozostaję członkiem stowarzyszenia – zapewnia wiceminister.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
