Krajowa Izba Odwoławcza zaczęła rozpoznawać odwołania zmierzające do unieważnienia przetargu. To przełom.
Przez wiele lat skargi, w których przedsiębiorca domagał się unieważnienia przetargu (np. z powodu nieusuwalnej wady), były odrzucane przez KIO. Wynikało to z interpretacji art. 179 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.), zgodnie z którym środki ochrony prawnej przysługują jedynie wykonawcy, który „ma lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia”. Powszechnie uważano, że interes musi dotyczyć danego postępowania, czyli tego przetargu, w którym składano odwołanie. Domagając się jego unieważnienia, przedsiębiorca działałby więc wbrew swojemu własnemu interesowi, gdyż nie mógłby zawrzeć kontraktu. A ewentualny, kolejny przetarg to rzecz niepewna, której nie można brać pod uwagę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.