Jeśli ktoś nie życzy sobie, by internetowa wyszukiwarka łączyła jego dane osobowe z określonymi treściami, to może zażądać usunięcia linku, który do nich prowadzi – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w precedensowym wyroku.
– To orzeczenie jednoznacznie przesądza, że każdy z nas ma prawo do bycia zapomnianym w internecie. Zasadę, którą miało dopiero w przyszłości wprowadzić unijne rozporządzenie, sędziowie wyinterpretowali z już obowiązujących przepisów Karty praw podstawowych Unii Europejskiej o prawie do poszanowania życia prywatnego i ochrony danych osobowych – zauważa dr Paweł Litwiński z Instytutu Allerhanda.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.