Każdy ma prawo zażądać od Google'a usunięcia swoich danych – uznał w precedensowym wyroku z 13 maja Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Mało kto spodziewał się takiego rozstrzygnięcia, bo wydana wcześniej przez rzecznika generalnego przy luksemburskim Trybunale opinia była przeciwna. Tymczasem sędziowie uznali prymat prawa do prywatności i przyznali, że każdy może żądać od globalnej wyszukiwarki usunięcia danych osobowych z wyników wyszukiwania.
„Jeśli spełnione są pewne warunki – operator jest zobowiązany do usunięcia z wyświetlanej listy wyników wyszukiwania mającego za punkt wyjścia imię i nazwisko danej osoby linków do publikowanych przez osoby trzecie stron internetowych zawierających dotyczące tej osoby informacje” – napisały w komunikacie po wyroku służby prasowe Trybunału.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)