Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryszkiewicz: Kto (nie) jest ponad społeczeństwem, czyli o utajnieniu majątków sędziów TK [OPINIA]

Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski
<p>Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski</p>DGP
17 października 2022

Po zapoznaniu się z uzasadnieniem decyzji prezes Trybunału Konstytucyjnego odmawiającej ujawnienia oświadczeń majątkowych pięciu sędziów TK (opublikował je portal Monitorkonstytucyjny.eu) poczułam się, jakbym wsiadła w wehikuł czasu i wylądowała w 2015 r. To właśnie wówczas rozpętała się debata publiczna na temat słuszności wprowadzenia jawności stanu majątkowego sędziów i prokuratorów.

A stało się to za sprawą wygranej PiS w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Jak tłumaczyła zwycięska partia: „nie ma powodów, by utajniać oświadczenia majątkowe osób publicznych”. Podkreślała również, że „Obowiązujące rozwiązania dotyczące oświadczeń majątków prokuratorów i sędziów uchybiają zasadom transparentności postępowania osób pełniących funkcje publiczne”. Dlatego też, mimo ostrego sprzeciwu ze strony samych zainteresowanych, wprowadzono przepisy, zgodnie z którymi od 2016 r. każdy może sprawdzić w internecie m.in., ile sędzia ma na koncie, jakiej wysokości zaciągnął kredyt i właścicielem jak dużego domu jest. O ile oczywiście uprawniony organ nie zdecyduje o utajnieniu tych danych.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.