Nowelizacja Kodeksu karnego przyjęta przez Sejm weszła właśnie w życie. Kluczowa zmiana umożliwia sądową kontrolę decyzji prokuratora o odmowie udziału w przesłuchaniu świadka pełnomocnika tego świadka.
Nowy przepis stanowi przede wszystkim, że w postępowaniu przygotowawczym zażalenie na odmowę ustanowienia pełnomocnika przez osobę niebędącą stroną postępowania, rozpoznaje właściwy miejscowo sąd rejonowy, w ciągu 7 dni od otrzymania tego zażalenia. Wcześniej zażalenie takie rozpatrywał przełożony prokuratora, który zdecydował o odmowie udziału pełnomocnika.
Decyzja prokuratora o odmowie udziału pełnomocnika staje się wykonalna z dniem uprawomocnienia. Według przepisu jeszcze przed uprawomocnieniem się decyzji o odmowie, osoba niebędąca stroną może zostać przesłuchana bez pełnomocnika tylko w wyjątkowej sytuacji - chodzi o „wypadki niecierpiące zwłoki”.
Nowelizacja przepisów weszła w życie. Co to oznacza?
Zgodnie z nowelizacją, czynności procesowe dokonane przed dniem wejścia w życie noweli są skuteczne, jeżeli zostały dokonane z zachowaniem przepisów dotychczasowych.
Przygotowaną w MS nowelę Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu karnego skarbowego Sejm uchwalił w połowie maja. Senat zaproponował poprawki do noweli, a Sejm je przyjął 11 czerwca br.
Na początku lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał tę zmianę. - Podpisałem ustawę zwiększającą ochronę praw obywateli w postępowaniu karnym – mówił wtedy prezydent. Jak wskazywał „ostatnie doświadczenia pokazują, że ta zmiana jest bardzo potrzebna – ma dać większe poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa prawnego obywateli, gwarantując realną ochronę ich interesów przed sądem”.
Głośna sprawa Barbary Skrzypek zainspirowała rządzących do nowelizacji przepisów
Zagadnienie dopuszczenia pełnomocnika świadka do uczestnictwa w przesłuchaniu tego świadka i potrzeba ulepszenia przepisów dotyczących tej kwestii stała się głośna w związku ze sprawą śmierci Barbary Skrzypek.
Wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zmarła 15 marca ub.r. Wcześniej, 12 marca, była przesłuchiwana w warszawskiej prokuraturze okręgowej jako świadek w śledztwie dotyczącym związanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji - wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Prok. Ewa Wrzosek, która prowadziła tamto przesłuchanie, powołując się właśnie na obecny przepis Kpk, nie dopuściła do udziału w nim pełnomocnika Skrzypek mec. Krzysztofa Gotkowicza. Politycy PiS, w tym szef partii, wskazywali na istniejący - och zdaniem - związek między przesłuchaniem a śmiercią Skrzypek.
Po nagłej śmierci Skrzypek, posłowie PiS złożyli własny poselski projekt zmian w Kpk, który przewidywał m.in. wprowadzenie zapisu, według którego „strona inna niż oskarżony oraz osoba niebędąca stroną postępowania ma prawo do ustanowienia pełnomocnika i jego obecności na każdym etapie postępowania z jej udziałem”. W październiku ub.r. sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach opowiedziała się za odrzuceniem projektu PiS. Posłowie Koalicji Obywatelskiej argumentowali wówczas m.in., że rozwiązania dotyczące udziału pełnomocnika osoby niebędącej stroną są przygotowywane w resorcie sprawiedliwości.
Na początku grudnia ub.r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga informowała, że śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek zostało umorzone. Ustalono, że nie doszło do działań osób trzecich, zgon nastąpił w wyniku zawału, a stres związany z przesłuchaniem nie miał wpływu na jej śmierć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu