Już pół roku temu Najwyższa Izba Kontroli alarmowała rząd, że stosowanie pracy zdalnej w jednostkach publicznych jest nieefektywne z uwagi na wiele barier, w tym brak sprzętu, zdigitalizowanej dokumentacji i dostępu do elektronicznych systemów informatycznych. Bez zmian może być zagrożona ciągłość funkcjonowania instytucji, zwłaszcza w razie kolejnych sytuacji kryzysowych. NIK do tej pory nie otrzymał odpowiedzi na przedstawione uwagi – poinformowali jego przedstawiciele w trakcie wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii.
– Jesteśmy cierpliwi, czekamy na informację zwrotną. Wiemy, że toczą się prace nad uregulowaniem kwestii pracy zdalnej w kodeksie pracy. A na tym tle w trakcie kontroli sygnalizowano wiele ryzyk, chociażby w zakresie odpowiedzialności za ewentualne wypadki przy pracy zdalnej – wskazał Janusz Pawelczyk, dyrektor delegatury NIK w Białymstoku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.