Układy zbiorowe pracy znikają szybciej, niż powstają

spółka, umowa
umowaShutterStock
16 lutego 2012

Pracodawcy coraz częściej rozwiązują porozumienia z pracownikami. Takie kosztowne rozwiązania nie są im potrzebne. Związki są zbyt słabe, by bronić dawnych zdobyczy.

W ubiegłym roku wypowiadane były wieloletnie układy zbiorowe pracy. Dotyczy to zarówno tych obejmujących tysiące pracowników (np. układ obowiązujący w spółkach kolejowych, który dotyczył ponad 100 tys. osób), jak i tych dla kilkudziesięciu osób (tak jak w przypadku ponadzakładowego układu zbiorowego pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w szczecińskiej oświacie czy częstochowskiej pomocy społecznej).

– Widzimy tę niepokojącą tendencję. Układy będą tracić na znaczeniu. Będą wypowiadane, jeżeli elastyczne lub antykryzysowe poluźnienia prawa pracy będą mogły być zawierane w porozumieniach z załogą, a nie w układzie negocjowanym ze związkami – mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.