Sąd Najwyższy nie unieważni postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji, mimo że pełnomocnik strony był źle umocowany, jeśli nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak uznał Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną ubezpieczonej, której Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił na podstawie opinii lekarza orzecznika prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, uznając, że jest ona zdolna do pracy.
Zainteresowana, która ostatnio pracowała jako monter zaworów samochodowych, wystąpiła o to świadczenie po 182 dniach pobierania zasiłku chorobowego z powodu zespołu bólowego kręgosłupa L-S i szyjnego.
Podobnie sąd rejonowy odmówił ubezpieczonej świadczenia rehabilitacyjnego na podstawie opinii biegłych lekarzy z zakresu chorób wewnętrznych, neurologii, chirurgii, ortopedii i neurochirurgii. Sąd okręgowy oddalił z kolei apelację ubezpieczonej, ale ta wniosła do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku tego sądu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.