Uchybienia formalne nie zawsze wpływają na prawo do świadczenia rehabilitacyjnego

11 lipca 2012

Sąd Najwyższy nie unieważni postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji, mimo że pełnomocnik strony był źle umocowany, jeśli nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak uznał Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną ubezpieczonej, której Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił na podstawie opinii lekarza orzecznika prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, uznając, że jest ona zdolna do pracy.

Zainteresowana, która ostatnio pracowała jako monter zaworów samochodowych, wystąpiła o to świadczenie po 182 dniach pobierania zasiłku chorobowego z powodu zespołu bólowego kręgosłupa L-S i szyjnego.

Podobnie sąd rejonowy odmówił ubezpieczonej świadczenia rehabilitacyjnego na podstawie opinii biegłych lekarzy z zakresu chorób wewnętrznych, neurologii, chirurgii, ortopedii i neurochirurgii. Sąd okręgowy oddalił z kolei apelację ubezpieczonej, ale ta wniosła do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku tego sądu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.