Susza rolnicza w dziewięciu województwach. Terminy i polisy zdecydują o pomocy dla rolników

susza rolnicza uprawy rolnictwo
susza rolnicza uprawy rolnictwoShutterstock
59 minut temu

Pierwszy komunikat IUNG-PIB w sezonie 2026 potwierdza suszę rolniczą w dziewięciu województwach i otwiera drogę do procedur szacowania strat. Stawki pomocy nie są jeszcze znane, ale już teraz rolnicy powinni pilnować terminów, polis i danych wpisanych we wniosku o dopłaty bezpośrednie.

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach (IUNG-PIB) opublikował 22 maja 2026 r. pierwszy w tym sezonie wegetacyjnym komunikat Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR). Raport obejmuje sześć dekad – od 21 marca do 20 maja 2026 r. i potwierdza ujemny klimatyczny bilans wodny w całym kraju. Suszę rolniczą stwierdzono łącznie w dziewięciu województwach: kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, łódzkim, mazowieckim, podkarpackim, pomorskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim. Najgłębsze deficyty wystąpiły w województwach o dużej koncentracji upraw zbóż: kujawsko-pomorskim, mazowieckim, lubelskim oraz w północnych częściach łódzkiego i wielkopolskiego. Na tych obszarach wskaźnik klimatycznego bilansu wodnego spadł poniżej progu –125 mm, który w systematyce IUNG oznacza punkt odniesienia dla strat przekraczających 20 proc. plonu w danej uprawie.

Uprawy na pierwszej linii

Zjawisko objęło na razie trzy grupy upraw. W przypadku zbóż jarych warunki suszy wystąpiły w 334 gminach, czyli ok. 13 proc. wszystkich gmin w Polsce. Dla zbóż ozimych IUNG wskazał 179 gmin, czyli ok. 7 proc. ogółu. W uprawach truskawek suszę stwierdzono w 55 gminach, czyli ok. 2 proc. gmin w kraju; dotyczyło to województw mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego i wielkopolskiego, przy czym największy udział gmin zagrożonych odnotowano na Mazowszu.

truskawki
truskawki

Raport stanowi pierwszą odsłonę cyklu monitoringu, który potrwa do końca października. Doświadczenia z lat poprzednich pokazują, że wraz z nadejściem wyższych temperatur do listy zagrożonych upraw dołączają kukurydza, ziemniaki, rośliny strączkowe, rzepak, buraki cukrowe oraz warzywa gruntowe. Obraz zniszczeń będzie ewoluował dynamicznie w kolejnych tygodniach.

Kalendarz, który decyduje o wszystkim

Dla rolników, którzy będą później ubiegać się o pomoc po suszy, kluczowe znaczenie ma poprawne złożenie wniosku o płatności bezpośrednie i obszarowe. Kampania 2026 r. została wydłużona – podstawowy termin składania wniosków upływa 1 czerwca 2026 r. Po tej dacie wniosek nadal można złożyć, ale należne płatności będą pomniejszane o 1 proc. za każdy roboczy dzień opóźnienia. Ostateczny termin złożenia wniosku po terminie to 26 czerwca 2026 r.; po tej dacie wnioski nie będą rozpatrywane.

Mechanizm ma bezpośrednie przełożenie na późniejsze szacowanie strat. Aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą” korzysta z danych o działkach i uprawach zgłoszonych przez rolnika we wniosku o płatności bezpośrednie w eWniosekPlus. Dlatego błędy w deklaracji powierzchniowej – pominięta działka, błędnie wskazana uprawa albo brak aktualizacji zasiewów – mogą przełożyć się na nieprawidłowe oszacowanie szkód. Weryfikacja wniosku obszarowego przed jego złożeniem jest więc jednym z najważniejszych działań przygotowujących gospodarstwo do późniejszej procedury suszowej.

Aplikacja suszowa: kiedy ruszy, jak działa

Od czerwca 2020 r. działa publiczna aplikacja „Zgłoś szkodę rolniczą”, za pomocą której producent rolny składa wniosek o oszacowanie strat w uprawach spowodowanych suszą. Wymaga to zalogowania się do systemu i podpisu zaufanego. Dla sezonu 2026 narzędzie nie zostało jeszcze uruchomione; w poprzednich latach aplikacja była udostępniana zwykle w drugiej połowie lata. Co do zasady dokument należy złożyć do 15 października roku, w którym wystąpiła susza.

Do czasu podpisania i wysłania rolnik może wracać do aplikacji oraz uzupełniać dane, m.in. wraz z publikacją kolejnych komunikatów SMSR. Dopiero po zatwierdzeniu aplikacja automatycznie przelicza informacje i generuje protokół, jeżeli szkody przekraczają 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie, albo kalkulację, gdy szkody wynoszą 30 proc. lub mniej. Dlatego z wysłaniem nie należy się spieszyć, jeżeli rolnik chce jeszcze uzupełnić dane po kolejnych komunikatach IUNG.

Dotychczasowy sposób szacowania szkód suszowych od lat budzi zastrzeżenia rolników, m.in. ze względu na rozbieżności między wynikiem modelu a rzeczywistą kondycją upraw. ARiMR zapowiada prace nad nową aplikacją do obsługi szkód klęskowych, która miałaby szerzej wykorzystywać dane zgromadzone w systemach Agencji i dane meteorologiczne, a przez to poprawić dokładność ocen na poziomie lokalnym. Na razie brak jednak oficjalnie potwierdzonej daty wdrożenia tego narzędzia oraz pełnego opisu jego funkcjonalności.

Stawki pomocy: precedens z 2025 r.

Stawki za szkody w plonach w 2026 r. nie zostały jeszcze określone. Ich wysokość będzie zależeć od skali strat i późniejszych przepisów, dlatego dziś można mówić jedynie o możliwym punkcie odniesienia. W naborze uruchomionym wiosną 2025 r. dla gospodarstw poszkodowanych przez suszę w 2024 r. ARiMR stosowała trzy progi, zależne od poziomu strat w plonie danej uprawy:

  • 3000 zł do hektara przy stracie co najmniej 70 proc. plonu;
  • 2000 zł do hektara przy stracie od 50 do 69,99 proc.;
  • 1000 zł do hektara przy stracie od 30 do 49,99 proc.
Kontrola z ARiMR w gospodarstwie 2026
Kontrola z ARiMR w gospodarstwie 2026

Równolegle funkcjonowała tzw. pomoc suszowa dla rodzin – jednorazowa płatność 3000 zł na gospodarstwo dla podmiotów, w których sumaryczne szkody w całej produkcji roślinnej wyniosły co najmniej 15 proc., a utrata dochodu z produkcji roślinnej osiągnęła kwotę co najmniej 6400 zł rocznie. W 2025 r. – z uwagi na budżet niewykorzystany do progu wymuszającego korektę – współczynnik korygujący nie został zastosowany, a rolnicy otrzymali pełne stawki. Replikacja tego modelu w 2026 r. jest możliwa, ale nie pewna.

Ubezpieczenie jako warunek pełnej wypłaty

Brak ubezpieczenia może obniżyć pomoc o połowę. W naborze dotyczącym suszy z 2024 r. ARiMR wskazywała, że wsparcie pomniejsza się o 50 proc., jeżeli co najmniej 50 proc. powierzchni upraw w plonie głównym (z wyłączeniem wieloletnich użytków zielonych) nie było ubezpieczonych od co najmniej jednego z wymaganych ryzyk, m.in. suszy, gradu, deszczu nawalnego, przymrozków wiosennych, powodzi lub huraganu.

Nie musi to być polisa od samej suszy. Dla zachowania prawa do pełnej pomocy znaczenie ma ubezpieczenie odpowiedniej części upraw od jednego z ryzyk wskazanych w zasadach pomocy. Rolnik, który rezygnuje z takiej ochrony, powinien liczyć się z możliwością obniżenia przyszłego wsparcia.

Fundusz Ochrony Rolnictwa – druga linia obrony

Susza może zwiększyć także ryzyko problemów ze sprzedażą plonów i płatnościami od kontrahentów. W takim przypadku znaczenie ma Fundusz Ochrony Rolnictwa, który służy rekompensatom dla producentów rolnych w razie niewypłacalności podmiotu skupującego. Po nowelizacji z 2026 r. wnioski można składać w dwóch terminach: od 1 lutego do 31 marca oraz od 1 lipca do 31 sierpnia. Dla wniosków złożonych w letnim terminie KOWR ma przygotować zestawienie do 30 listopada.

Co robić teraz

Na obecnym etapie rolnik powinien przede wszystkim:

  • zweryfikować wniosek o dopłaty bezpośrednie w eWniosekPlus przed 1 czerwca 2026 r.; błędy w danych o uprawach mogą utrudnić późniejsze szacowanie szkód;
  • monitorować kolejne komunikaty IUNG i gromadzić dokumenty dotyczące produkcji, strat oraz polis;
  • przejrzeć zakres ubezpieczenia upraw, bo brak polisy obejmującej wymaganą powierzchnię może obniżyć pomoc o 50 proc.

Pierwszy raport IUNG nie przesądza jeszcze skali suszy w całym sezonie. O wysokości pomocy zdecydują dalsze straty i szczegółowe przepisy. Już teraz warto uporządkować dokumenty i dopilnować terminów, bo w procedurze suszowej nawet drobny błąd może mieć finansowe skutki.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: INFOR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.