Konieczność przekazania obowiązków uzasadnia nakładanie się zmian

Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner CMS Cameron McKenna
Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner CMS Cameron McKennaDGP
21 maja 2012

Kodeks pracy definiuje pracę zmianową szczątkowo. W związku z tym pojawiają się wątpliwości, czy poszczególne zmiany w ramach tego systemu czasu pracy mogą na siebie zachodzić, czy też muszą następować jedna po drugiej?

Praca zmianowa to wykonywanie pracy według ustalonego rozkładu pracy przewidującego zmianę pory wykonywania pracy przez poszczególnych pracowników po upływie określonej liczby godzin, dni lub tygodni (art. 128 par 2 pkt 2 k.p.). Czytając literalnie przepisy kodeksu pracy, można dojść do wniosku, że zmiany mogą się na siebie nachodzić i nie ma w tym zakresie ograniczeń. Czy jednak można wprowadzić zmiany, w której pierwsza zmiana zaczyna się o 9 rano, a druga o 10 rano, czyli praca zmianowa jest wykonywana prawie równolegle? Moim zdaniem byłoby to niedopuszczalne. Dyrektywa unijna z 4 listopada 2003 r. (2003/88/EC) wskazuje, że praca zmianowa to taka, w której pracownicy „przejmują po sobie pracę” na tym samym stanowisku. Dyrektywa jest więc w tym zakresie bardziej restrykcyjna niż kodeks pracy.

Pozostało 54% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png