Członek zarządu odpowiada za długi składkowe spółki, jeśli egzekucja, jaką przeciwko niej prowadził ZUS, okazała się bezskuteczna. Uznaje się za taką, gdy zakład w postępowaniu upadłościowym nie odzyska całego długu. Tak orzekł Sąd Najwyższy (SN).
Sprawa dotyczyła spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie płaciła składek ubezpieczeniowych. ZUS wszczął więc przeciwko niej postępowanie egzekucyjne. Zajął jej rachunki bankowe i zabezpieczył środki trwałe, ale nie podjął czynności, aby je spieniężyć. We wrześniu 2002 r. z jego inicjatywy sąd ogłosił upadłość spółki. ZUS w postępowaniu upadłościowym odzyskał tylko część składek. Aby dostać resztę, wydał w październiku 2006 r. decyzję o osobistej odpowiedzialności prezesa za długi spółki z tytułu niezapłaconych przez nią składek ubezpieczeniowych, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
