Część uczelni domaga się od uczestników bezpłatnych studiów opłat za zaliczenie większej liczby zajęć. Student na każdy rok nauki ma przyznanych 60 punktów. Musi je wykorzystać na zaliczenie różnych przedmiotów. Jeśli pod koniec studiów magisterskich okaże się, że przekroczył przyznaną pulę 300 punktów, zapłaci za zajęcia.
Taką praktykę stosuje m.in. Uniwersytet Warszawski (UW). Na wydziale pedagogicznym za przekroczenie dopuszczalnego pułapu pobierana jest opłata w wysokości 60 zł za jeden punkt.
– Uczelnia ma prawo pobierać pieniądze za dodatkowe zajęcia – wyjaśnia Anna Korzekwa, rzecznik UW.
Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.