Publiczna szkoła wyższa może żądać od studenta pieniędzy za dodatkowe zajęcia

19 lipca 2011

Część uczelni domaga się od uczestników bezpłatnych studiów opłat za zaliczenie większej liczby zajęć. Student na każdy rok nauki ma przyznanych 60 punktów. Musi je wykorzystać na zaliczenie różnych przedmiotów. Jeśli pod koniec studiów magisterskich okaże się, że przekroczył przyznaną pulę 300 punktów, zapłaci za zajęcia.

Taką praktykę stosuje m.in. Uniwersytet Warszawski (UW). Na wydziale pedagogicznym za przekroczenie dopuszczalnego pułapu pobierana jest opłata w wysokości 60 zł za jeden punkt.

– Uczelnia ma prawo pobierać pieniądze za dodatkowe zajęcia – wyjaśnia Anna Korzekwa, rzecznik UW.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.