Zarząd rady nadzorczej musi opłacić składki na ubezpieczenia społeczne z własnej kieszeni

16 maja 2011

Członek rady nadzorczej oddelegowany do zarządu spółki ponosi odpowiedzialność za niezapłacone składki na ubezpieczenia społeczne.

Na początku lat 90. jedno z przedsiębiorstw państwowych zostało sprywatyzowane na podstawie leasingu pracowniczego. Sytuacja kadrowa spowodowała, że w 1998 r. konieczne było oddelegowanie jednego z członków rady nadzorczej do zarządu spółki. Podstawą do oddelegowanie była ustawa z 27 czerwca 1934 r. – Kodeks handlowy (Dz.U. nr. 57, poz. 502 z późn. zm.). Firma z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się zadłużała. W 1999 roku ZUS przeprowadził kontrolę w firmie. Stwierdzono, że firma nie płaci żadnych składek. Po ujawnieniu tych nieprawidłowości firma nie spłaciła jednak zadłużenia, lecz zaczęła prowadzić postępowanie układowe z organem rentowym. Nie przyniosło ono efektów, bo w 2002 roku spółka ogłosiła upadłość. Zaległości w opłacaniu składek stawały się coraz większym problemem, kiedy pracownicy zatrudnieni w tej firmie zaczęli przechodzić na emeryturę.

ZUS w grudniu 2004 r. wydał decyzję, w której stwierdził, że zarówno członek zarządu, jak i przedstawiciel rady nadzorczej oddelegowany do zarządu muszą z własnej kieszeni zapłacić 820 tys. zł z tytułu należnych składek na ubezpieczenia społeczne. Osoby wskazane w decyzji ZUS odwołały się do sądu pracy. Sąd I instancji uznał, że wniosek o upadłość spółki powinien być zgłoszony 10 lat wcześniej. Z tego też powodu członkowie zarządu muszą ponieść odpowiedzialność za zaległości. Wyrok ten podtrzymał sąd apelacyjny. Sędziowie wskazali, że obecnie obaj członkowie zarządu muszą ze swojego majątku zapłacić zaległe składki. Jednocześnie podkreślili, że ZUS nie miał możliwości skutecznej egzekucji długu. Zainteresowani złożyli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten ją jednak oddalił jako bezzasadną.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.