Instytucje artystyczne będą mogły zatrudniać np. aktorów, muzyków i tancerzy na czas określony nawet przez piętnaście lat. – To zamach na podstawowe prawa pracownicze – twierdzą zrzeszenia artystów.
Na specjalnie zwołanym posiedzeniu senatorowie z komisji kultury i środków przekazu zapoznają się jutro z opiniami środowisk twórczych w sprawie rządowego projektu nowelizacji ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Przewiduje ona m.in., że instytucje artystyczne (np. teatry, filharmonie) mogą zatrudniać pracowników na podstawie nieograniczonej liczby umów na czas określony, z których każda może trwać nawet pięć sezonów (lat).
Nie będzie ich dotyczył art. 251 kodeksu pracy, zgodnie z którym zawarcie z tym samym pracownikiem trzeciej umowy na czas określony jest równoznaczne z zawarciem stałego kontraktu. Dopiero po 15 latach, na wniosek muzyków, aktorów czy tancerzy ich czasowe kontrakty przekształciłyby się w umowy na czas nieokreślony.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.