Już blisko 600 firm w Polsce sprawdza swoich pracowników za pomocą czytników linii papilarnych. Zdaniem generalnego inspektora ochrony danych osobowych robią to jednak nielegalnie. Nawet wtedy gdy sami inwigilowani wyrażają zgodę na taką kontrolę.
Browar Żywca w Elblągu, hotel Hilton w Gdańsku, supermarkety E.Leclerc – to tylko kilka najbardziej znanych firm, które w ostatnim czasie zaczęły używać urządzeń biometrycznych. Za pośrednictwem skanerów linii papilarnych nie tylko monitorują czas pracy swoich pracowników, lecz także sprawdzają, w jakich pomieszczeniach ci aktualnie przebywają.
Autopromocja
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
