Komentarz redakcji: Wina bez kary

Łukasz Guza
Łukasz GuzaDGP
15 marca 2010

Większość pracodawców nie zdaje sobie sprawy, że za łamanie praw pracowników może trafić za kratki. W ich przypadku trudno jednak uznać, że nieznajomość prawa szkodzi.

Groźba więzienia za szczególnie drastyczne przypadki łamania praw pracy jest tylko iluzoryczna. Żeby sąd mógł pozbawić wolności pracodawcę, który np. miesiącami nie płaci pensji, należy udowodnić, że złośliwie lub uporczywie naruszył prawo. A udowodnienie szczególnego nastawienia psychicznego jest szczególnie trudne. Dlatego w skali kraju skazywani są nieliczni przedsiębiorcy, a reszta może funkcjonować w błogiej nieświadomości nieskutecznej kary.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.