Ekwiwalentu pieniężnego dla pracownika za dojazdy do pracy nie wlicza się do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Firma powinna go przyznawać wyłącznie za dni robocze.
Firma, która zatrudniała kilkudziesięciu pracowników, w regulaminie wynagradzania zobowiązała się rekompensować im dojazdu do pracy i z powrotem. Pracownicy mieszkający na terenie miasta otrzymywali dwa bilety miejskie, a dojeżdżający z dalszej odległości – dodatkowo dwa bilety PKP. Po pewnym czasie firma uznała jednak, że wydawanie biletów sprawia jej za dużo kłopotu. Dlatego zmieniła regulamin i zamiast biletów wypłacała ekwiwalent pieniężny na dojazdy. Firma nie kontrolowała jednak, jak pracownicy go wykorzystują, a dopłaty nie były wliczane do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne.
ZUS uznał, że ekwiwalent powinien być uwzględniany przy obliczaniu wysokości składek na ubezpieczenia społeczne. Domagał się więc od firmy zapłaty zaległych składek z odsetkami. Taka zaległość wynosiła około 200 tys. zł (należność główna).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.