Strażacy chcą wyższych emerytur za przepracowane nadgodziny

26 października 2009

Strażacy mają kilka milionów godzin nadliczbowych, których nie mogą odebrać. Związki zawodowe domagają się wliczania nadgodzin do stażu emerytalnego. Eksperci ubezpieczeniowi są przeciwni skracaniu stażu uprawniającego do emerytury.

W Polsce strażacy nie mogą odebrać dni wolnych za przepracowane nadgodziny. Według danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej obecnie liczba nadgodzin przekroczyła 1,2 mln godzin. Najgorsza sytuacja jest na Śląsku i Kujawach, gdzie rekordziści mają nawet po 4 tys. nadgodzin. Gdyby chcieli je odebrać, mieliby wolne przez dwa miesiące. Nie mogą tego zrobić, bo nie ma ich kto zastąpić.

W ubiegłym roku strażacy chcieli otrzymać po 10 zł za każdą godzinę nadliczbową. Na takie rozwiązanie nie zgodziło się Ministerstwo Finansów. Obecnie Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej proponuje, aby strażacy mieli doliczane nadgodziny do okresu uprawniającego do wcześniejszej emerytury. To może oznaczać, że na emeryturę odchodziłyby osoby, które nie służyły w straży nawet 15 lat. Z kolei gdyby pracowali dłużej, ich świadczenia byłyby wyższe. Do tej propozycji chcą przekonać rząd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.