Rozwodnicy nie są już obłożeni społeczną klątwą. Ale za ich decyzję cenę nadal płacą dzieci

rozwód
Związków, które ulegają rozpadowi, jest coraz więcej. Szacuje się, że co trzecie małżeństwo nie ma szans. ShutterStock
13 października 2018

Rozwodzący się nie są już postrzegani jako gorsi. Ludzie wchodzą w kolejne związki, układają sobie życie na nowo. Dobrze by było, żeby wybory dorosłych nie wpływały negatywnie na dzieci.

Na numer telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży z patologicznych środowisk, zagrożonych przemocą psychiczną i seksualną, dzwoni kobieta. Wypytuje dyżurującą psycholog o to, w jaki sposób poznać, że dziecko jest molestowane seksualnie. I jak dowieść, że robi to jego ojciec. – Proszę ją, aby opowiedziała dokładniej, o co chodzi, bo może będę mogła jej jakoś pomóc, a ona, że się rozwodzi i szuka sposobu, aby odebrać mężowi dziecko – opowiada Ina Pohorecka, psychoterapeutka. To zdarzenie miało miejsce kilka lat temu. Od tej pory przez jej gabinet przewinęło się wiele osób, których związek uległ erozji i które toczyły spory o opiekę nad dzieckiem. Jednak tamta historia najmocniej zapadła jej w pamięć. Może dlatego, że kobieta mówiła bez emocji. I wcale się nie wstydziła, że chce kłamliwie oskarżyć człowieka, którego jeszcze niedawno wielbiła na tyle, by wyjść za niego za mąż i mieć z nim dzieci.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.