Ułatwienia dla firm, zakaz handlu w niedziele, protesty nauczycieli – wszystko to zaczyna dzielić władzę i działaczy. Kością niezgody są zwłaszcza działania resortu rozwoju.
„Powoli kończy się miesiąc miodowy” – w taki sposób relacje między rządem i związkami zawodowymi zobrazował ostatnio przedstawiciel jednej ze związkowych central. Reprezentanci pracowników zaczynają dostrzegać, że po politycznej stronie barykady stoją nie tylko dobrzy, ale i źli – z ich punktu widzenia – policjanci. A najgorszy z nich jest wicepremier Mateusz Morawiecki, który przedstawia niekorzystne dla zatrudnionych projekty i nie przykłada wagi do ich konsultacji z partnerami społecznymi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
