Zamiast 19 płacą aż 33 proc. podatku. Ekonomiści ostrzegają przed wzrostem cen

Kobieta w sklepie trzyma rachunek za zakupy - efektywna stawka podatku CIT wynosi 33 proc.
Podatki wyższe, niż myśleliśmy? Nowe wyliczenia pokazują 33 zamiast 19 proc.Shutterstock
dzisiaj, 07:47

Czy podatek może wynosić 33 proc., skoro ustawa mówi o 19 proc.? Najnowsze wyliczenia pokazują, że rzeczywiste obciążenia największych firm są znacznie wyższe od nominalnej stawki CIT. Sprawdziliśmy, skąd bierze się ta różnica i dlaczego ekonomiści alarmują, że problem wykracza daleko poza świat dużego biznesu.

Choć raport dotyczy największych spółek giełdowych, jego wnioski wykraczają daleko poza świat wielkiego biznesu. Od kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa zależą inwestycje, rynek pracy i ceny wielu produktów, z którymi konsumenci mają do czynienia każdego dnia.

Efektywna stawka CIT wynosi 33 proc. Dlaczego jest wyższa od ustawowych 19 proc.?

Informacja o 33-procentowym opodatkowaniu może zaskakiwać, ponieważ podstawowa stawka CIT wciąż wynosi 19 proc., a część małych podatników korzysta nawet z preferencyjnej stawki 9 proc. Różnica wynika z tego, że ustawowa stawka pokazuje jedynie wysokość podatku dochodowego zapisaną w przepisach, natomiast rzeczywiste obciążenia przedsiębiorstw są znacznie szersze.

Raport Grant Thornton dotyczący największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych wskazuje, że średnia efektywna stopa podatkowa (ESP) osiągnęła około 33 proc. Wskaźnik ten uwzględnia całkowity ciężar podatkowy widoczny w sprawozdaniach finansowych przedsiębiorstw, dlatego lepiej odzwierciedla faktyczne koszty prowadzenia działalności niż sama nominalna stawka CIT. Oznacza to, że przedsiębiorstwa mierzą się nie tylko z podatkiem dochodowym, lecz także z ograniczeniami w rozliczaniu kosztów, dodatkowymi obowiązkami podatkowymi oraz coraz bardziej złożonymi regulacjami krajowymi i międzynarodowymi. W efekcie różnica między stawką ustawową a rzeczywistym poziomem opodatkowania staje się coraz większa.

Z danych Grant Thornton wynika również, że 33 proc. nie jest jednorazowym wynikiem. Średnia efektywna stopa podatkowa utrzymuje się na wysokim poziomie już kolejny rok i pozostaje wyższa od średniej z ostatniej dekady. To sygnał, że przedsiębiorcy coraz częściej oceniają system podatkowy przez pryzmat całkowitych kosztów prowadzenia działalności, a nie wyłącznie stawki zapisanej w ustawie.

Dlaczego efektywna stawka CIT wynosi 33 proc.? Pięć powodów

Za różnicą między 19 a 33 proc. nie stoi jedna nowa danina. To efekt wielu regulacji, które na przestrzeni ostatnich lat stopniowo zwiększały rzeczywiste koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Najczęściej wskazywane przyczyny to:

  • ograniczenia w zaliczaniu części wydatków do kosztów uzyskania przychodów, co zwiększa podstawę opodatkowania;
  • dodatkowe rozwiązania uszczelniające system podatkowy, obejmujące wybrane grupy przedsiębiorstw;
  • rosnące obowiązki administracyjne, związane z raportowaniem i dokumentacją podatkową;
  • międzynarodowe regulacje podatkowe, które wpływają na rozliczenia dużych grup kapitałowych;
  • częste zmiany przepisów, zmuszające firmy do ponoszenia kosztów doradztwa oraz dostosowywania systemów księgowych.

Każdy z tych elementów osobno nie musi oznaczać dużego wzrostu obciążeń. Łącznie tworzą jednak system, który – jak pokazują najnowsze analizy – coraz bardziej odbiega od prostego założenia, że przedsiębiorstwo płaci wyłącznie 19 proc. CIT. Coraz częściej eksperci zwracają uwagę, że dla inwestorów równie ważna jak wysokość podatków staje się stabilność prawa. Firma jest w stanie zaplanować działalność nawet przy wyższych obciążeniach, jeśli przepisy pozostają przewidywalne. Znacznie trudniej podejmować wieloletnie decyzje inwestycyjne, gdy regulacje zmieniają się niemal co roku.

Polska spada w rankingu podatkowym OECD. Co obniżyło naszą pozycję?

Wysokość CIT to tylko jeden z elementów ocenianych przez inwestorów. Coraz większe znaczenie ma także przejrzystość przepisów, liczba obowiązków administracyjnych oraz stabilność prawa. To właśnie te kryteria uwzględnia International Tax Competitiveness Index, przygotowywany przez Tax Foundation. W najnowszej edycji rankingu Polska zajęła 35. miejsce spośród 38 państw OECD, tracąc kolejne pozycje względem poprzedniego zestawienia. Autorzy raportu zwracają uwagę przede wszystkim na złożoność systemu podatkowego oraz liczbę regulacji, z którymi muszą mierzyć się przedsiębiorcy.

Dla porównania, w czołówce od lat utrzymują się m.in. Estonia, Łotwa i Nowa Zelandia, których systemy podatkowe są oceniane jako bardziej przewidywalne i prostsze w stosowaniu. Sam ranking nie przesądza oczywiście o tym, gdzie firmy lokują inwestycje. Liczą się także koszty pracy, dostęp do wykwalifikowanych pracowników czy wielkość rynku. Jednak gdy kilka krajów oferuje podobne warunki prowadzenia działalności, prostszy i bardziej stabilny system podatkowy często staje się dodatkowym argumentem.

Czy wyższe podatki firm wpłyną na ceny? Co to oznacza dla Polaków?

Na pierwszy rzut oka dane dotyczące największych spółek giełdowych mogą wydawać się odległe od codziennych spraw większości Polaków. Ekonomiści zwracają jednak uwagę, że koszty ponoszone przez przedsiębiorstwa mają wpływ na całą gospodarkę. Jeżeli prowadzenie działalności staje się droższe, firmy najczęściej reagują w jeden z kilku sposobów:

  • ograniczają lub odkładają nowe inwestycje,
  • ostrożniej zwiększają wynagrodzenia,
  • przenoszą część działalności do innych krajów,
  • podnoszą ceny produktów i usług.

Nie oznacza to, że każda zmiana podatkowa automatycznie prowadzi do wzrostu cen. Długotrwale rosnące koszty prowadzenia biznesu mogą jednak wpływać na tempo inwestycji, konkurencyjność przedsiębiorstw i kondycję rynku pracy. Z tego powodu informacje o efektywnym opodatkowaniu firm śledzą nie tylko księgowi, ale również ekonomiści i inwestorzy.

Ulgi podatkowe i estoński CIT. Kto może płacić mniej?

Polski system przewiduje rozwiązania, które pozwalają obniżyć wysokość podatku. Do najważniejszych należą ulga badawczo-rozwojowa (B+R), IP Box oraz estoński CIT, umożliwiający odroczenie opodatkowania do momentu wypłaty zysku wspólnikom. Preferencje te są jednak dostępne wyłącznie po spełnieniu określonych warunków i często wiążą się z dodatkowymi obowiązkami dokumentacyjnymi. W efekcie nie wszystkie przedsiębiorstwa mogą z nich skorzystać, a średnia efektywna stopa podatkowa największych spółek pozostaje wysoka. Eksperci zwracają uwagę, że nawet atrakcyjne ulgi nie zastąpią stabilnych przepisów. Wieloletnie inwestycje wymagają przewidywalnych zasad rozliczeń, dlatego dla wielu przedsiębiorców równie ważna jak wysokość podatku pozostaje pewność, że reguły nie zmienią się w trakcie realizacji projektu.

Globalny podatek minimalny Pillar Two. Jak wpływa na firmy?

Na wysokość obciążeń największych przedsiębiorstw oddziałują już nie tylko krajowe regulacje. W ostatnich latach państwa OECD i Unii Europejskiej wdrażają rozwiązania mające ograniczyć przenoszenie zysków do krajów o niższych podatkach. Jednym z najważniejszych jest globalny podatek minimalny (Pillar Two), który obejmuje największe międzynarodowe grupy kapitałowe. Zakłada on minimalny poziom efektywnego opodatkowania wynoszący 15 proc. w krajach, w których prowadzą działalność.

Zmiany te dotyczą przede wszystkim dużych koncernów, ale pokazują kierunek, w jakim zmierza światowy system podatkowy. Coraz większego znaczenia nabierają przejrzystość przepisów, obowiązki sprawozdawcze oraz zgodność z międzynarodowymi standardami. Dla inwestorów sama wysokość stawki CIT przestaje być jedynym kryterium oceny atrakcyjności danego kraju.

Podstawa prawna i źródła

  1. Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2025 r. z późn. zm.).
  2. Dyrektywa Rady (UE) 2022/2523 z 14 grudnia 2022 r. w sprawie zapewnienia globalnego minimalnego poziomu opodatkowania międzynarodowych grup przedsiębiorstw oraz dużych grup krajowych.
  3. Raport Grant Thornton dotyczący efektywnej stopy podatkowej największych spółek giełdowych.
  4. Raport MDDP i Konfederacji Lewiatan dotyczący oceny polskiego systemu podatkowego przez przedsiębiorców.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.