Z powodu działań fiskusa notowany na giełdzie dystrybutor części komputerowych – spółka MGM – ogłosił w 2017 r. upadłość. Po latach, w wyroku z 3 marca br. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że żadnego oszustwa nie było.
Firmy jednak już praktycznie nie ma – po złożeniu wniosku o upadłość w 2017 r. zwolniła wszystkich pracowników i zaprzestała prowadzenia działalności. Istnieje jedynie formalnie – jako spółka w restrukturyzacji.
Prezes MGM próbował ją ratować, interweniując we wszystkich ośrodkach decyzyjnych, łącznie z Ministerstwem Finansów. Na stronie spółki opisuje liczne spotkania, w trakcie których oferował również pomoc w zwalczaniu wyłudzeń.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.