Wpłacane przez gmin kwoty, przeznaczone ogólnie na finansowanie transportu publicznego, bez wskazania konkretnego beneficjenta, nie są wynagrodzeniem za świadczenie usług. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Izabela Najda-Ossowska wyjaśniła: - W sytuacji, gdy gminy przekazują związkowi międzygminnemu środki na transport publiczny, nie mamy do czynienia z dwoma podmiotami zawierającymi umowę, w ramach której jeden świadczy usługi na rzecz drugiego.
Gminy wpłacają na transport publiczny
Chodziło o związek zrzeszający gminy z woj. podkarpackiego, który w ich imieniu wykonuje zadania z zakresu lokalnego transportu zbiorowego. Dotychczas związek realizował przewozy za pośrednictwem spółki wewnętrznej. Wystawiała ona na jego rzecz faktury z tytułu rekompensat za nierentowne kursy, a związek rozliczał się następnie z poszczególnymi gminami, które wnosiły składki członkowskie. Związek dokumentował to notami księgowymi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.