Spór o drogę nie uwalnia od podatku

Decyzję podjął poznański sąd apelacyjny
Decyzję podjął poznański sąd apelacyjnyShutterstock
24 listopada 2022

Nawet jeżeli właściciel ciągnika nie ma możliwości przejazdu drogą publiczną, nie zwalnia go to z obowiązku zapłaty podatku od środków transportu – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Sprawa była niecodzienna, ponieważ burmistrz występował w niej z jednej strony jako organ podatkowy, a z drugiej – jak twierdził podatnik – jako sprawca całego zamieszania z dostępem do drogi publicznej. Podatnik zarzucił wręcz burmistrzowi, że swoimi decyzjami uniemożliwił on przejazd samochodów ciężarowych i ciągników po drodze gminnej. Pech chciał, że na tę właśnie drogę wychodził wyjazd z gospodarstwa podatnika.

Podatnik przegrał jednak spór o daninę, bo zarówno WSA w Krakowie, jak i NSA orzekły, że konflikt o braku dostępu do drogi powinien być rozstrzygnięty w innym w postępowaniu – cywilnym, a nie podatkowym. Słowem, brak dostępu do drogi, po której mogą poruszać się samochody ciężarowe, nie uzasadnia umorzenia zobowiązania podatkowego – stwierdził WSA w Krakowie (sygn. akt I SA/Kr 1284/21).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.