Przedsiębiorcy, którzy szykują się na dodatkowe zyski w związku z Euro 2012, deklarują, że będą przyjmować płatności również w walucie.
– Pieniądz to pieniądz. Przecież jego wymiana w kantorze to żaden kłopot. Po co utrudniać kibicom życie – stwierdza pan Tomasz, właściciel sklepu spożywczo-monopolowego na Saskiej Kępie w Warszawie.
Podejście pana Tomasza nie dziwi. Musi on jednak pamiętać o pewnych zasadach wynikających m.in. z prawa dewizowego i kodeksu cywilnego. Z regulacji tych wynika, że jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia w walucie obcej. Wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna stanowi inaczej. W razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia w walucie polskiej według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia, w którym zapłata została dokonana.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.