Monitorujemy sytuację na bieżąco. Paraliżu granic przez strajk celników nie będzie - mówi Jacek Kapica, wiceminister finansów, szef Służby Celnej.
Do rozpoczęcia Euro zostało zaledwie 27 dni. Tymczasem praktycznie każdego dnia ktoś wpada na pomysł, aby w tym czasie zaprotestować i załatwić swoje sprawy. Podobny pomysł przyszedł do głowy części celników zrzeszonych w związku zawodowym – Ogólnokrajowy Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny. Czy nie obawia się pan paraliżu granic?
Nie. Próbkę protestu mieliśmy 8 maja w godz. 10 – 12. Przejawiał się głównie próbą spowolnienia obsługi na przejściach granicznych. Jednak efekt nie został osiągnięty. Natychmiast zostali wyznaczeni odpowiedni funkcjonariusze do obsługi na granicy. Są to kadry zabezpieczające powołane właśnie do celów awaryjnych, takich jak chociażby protesty.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.