Przy dużej redukcji zapisów na akcje inwestorzy nie odliczą od przychodu ze sprzedaży instrumentów finansowych całości wydatków związanych z kredytem giełdowym.
Zakup akcji ze środków kredytowych jest najbardziej popularny podczas ofert pierwotnych. Potwierdziła to ostatnia oferta Polskiej Grupy Energetycznej w dniach 13–27 października. Duże zainteresowanie inwestorów pierwszą emisją akcji powoduje jednak wzrost poziomu redukcji zapisów. Dla rozliczenia podatkowego kosztów kredytowych ma to istotne znaczenie, bowiem z początkiem 2009 roku wprowadzone zostały przepisy, które znacząco ograniczają prawo inwestorów do ujęcia w kosztach podatkowych całości wydatków związanych z zaciągnięciem kredytu giełdowego.
Zmiany w ustawie
Bezpośrednie wprowadzenie do ustawy o PIT przepisu odnoszącego się do kwalifikacji kredytu giełdowego jest o tyle korzystne dla inwestorów, że eliminuje dotychczasowe rozbieżności przy interpretacji przepisów. Niestety ustawodawca uregulował to zgodnie z niepomyślnymi dla inwestorów interpretacjami organów podatkowych. Obecna regulacja opiera się na tym, że kosztem uzyskania przychodu przy sprzedaży akcji będą tylko te wydatki na obsługę kredytu, które rzeczywiście są związane z zakupionymi akcjami. Przy wysokiej redukcji zapisów na akcje możliwe jest zatem zaliczenie w koszty tylko tych odsetek i prowizji, które związane są z przydzielonymi akcjami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.