Zjechali z całej Polski, by stać kilka godzin w kolejce. Kim są osoby, które czekają pół nocy po najnowszego iPhone'a?

Zjechali z całej Polski, by stać kilka godzin w kolejce. Kim są osoby, które czekają pół nocy po najnowszego iPhone'a?
Premierowe modele nie są dla wszystkich. Trzeba mieć nie tylko czas, ale i pieniądze. I to niemałe, ale do tego fani marki zdążyli się już przyzwyczaić. Dziennik Gazeta Prawna
21 października 2018

Są osoby, dla których zakupy w dzień to za mało. Sprawdziłam, jak to jest być jedną z nich.

Po trzech godzinach stania w kilkumetrowej kolejce miotam przekleństwa na samą myśl, że podjęłam się wziąć udział w nocnej premierze. Zielona ze zmęczenia nie mam już siły pytać, dlaczego innych też tu przywiało. Po co, to wiem – dokładnie minutę po północy będzie można kupić najnowszy smartfon (i smartwatch) wart, bagatela, ok. 7,2 tys. zł. A jeszcze na dodatek nadaktywny ochroniarz co i rusz powtarza: „Nie opierać się! Nie widać, że nieczynne”. Nic nie poradzę. Mimo wszystko odsuwam się, zagryzam zęby. Nie dam za wygraną.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.