Badania dowodzą, że milenialsi rzadziej się rozwodzą niż poprzednie pokolenia. Ale też rzadziej podejmują decyzję o ślubie. Często nie stać ich na założenie rodziny.
Profesor socjologii z Uniwersytetu Marylandu Phillip Cohen w opublikowanej we wrześniu analizie dowodzi, że w latach 2008–2016 generalny wskaźnik rozwodów spadł o 18 proc. Po uszczegółowieniu badań i uwzględnieniu wszystkich czynników wynikających ze zmian demograficznych okazało się, że zawierane dzisiaj małżeństwa mają o 8 proc. większą szansę na przetrwanie niż te zawarte dekadę temu. Większą stabilność w zalegalizowanych związkach Ameryka zawdzięcza pokoleniu milenialsów.
Termin „millenial generation” po raz pierwszy pojawił się pod koniec lat 80. i dotyczył osób wówczas w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Naukowcy i publicyści używają go zamiennie z terminem „pokolenie Y”. Dziś jego przedstawiciele są pełnoletni. To w większości dzieci „baby boomersów”, czyli przedstawicieli powojennego wyżu demograficznego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.