Autopromocja

Agresja wobec służb i ratowników surowo karana. Zmiany w kodeksie karnym

Na zdjęciu ratownicy medyczni pochylający się nad pacjentem owiniętym w koc termiczny, w tle znajduje się rozbity samochód osobowy
Po wejściu w życie nowych przepisów, zaatakowanie funkcjonariusza publicznego, strażaka, ratownika medycznego, lekarza, pielęgniarki czy osoby interweniującej w obronie ofiary będzie zagrożone karą od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.Shutterstock
20 sierpnia 2025

19 sierpnia Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, przedstawiony przez ministra sprawiedliwości. Nowe przepisy przewidują surowsze kary, które mają chronić osoby codziennie narażające życie i zdrowie, pomagające innym – od policjantów i strażaków, po lekarzy oraz obywateli reagujących w sytuacjach kryzysowych.

Najważniejsza zmiana dotyczy podniesienia sankcji za naruszenie nietykalności osób pełniących służbę lub udzielających pomocy. Dotychczas kara za atak na policjanta wynosiła do 3 lat więzienia, a w przypadku obywatela ratującego innych – do 2 lat.

Po wejściu w życie nowych przepisów, zaatakowanie funkcjonariusza publicznego, strażaka, ratownika medycznego, lekarza, pielęgniarki czy osoby interweniującej w obronie ofiary będzie zagrożone karą od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Jak podkreślono w uzasadnieniu – „kara za naruszenie nietykalności tych osób wzrośnie z 3 do 5 lat”.

Kary nie tylko za ataki na ratowników, strażaków i policjantów

Projekt nie ogranicza się tylko do służb mundurowych. Ochroną prawną zostaną objęci także przedstawiciele zawodów medycznych i ratowniczych, którzy na co dzień mierzą się z agresją pacjentów lub ich rodzin.

Nowelizacja obejmie m.in.:

  • lekarzy i pielęgniarki,
  • ratowników medycznych,
  • ratowników górskich i wodnych,

a także każdego obywatela, który reaguje w nagłych sytuacjach – np. rozdziela bójkę, ratuje ofiary wypadku czy pomaga w trakcie pożaru.

Agresja słowna w miejscu publicznym. Grzywna do 5000 z

Nowe regulacje zaostrzają również sankcje za agresję słowną w przestrzeni publicznej.

Za obelgi, krzyki czy agresywne zachowanie wobec pracowników szpitali, urzędów czy innych placówek publicznych, grozić będzie kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna w wysokości od 1000 do nawet 5000 zł.

Dotychczasowe mandaty wynosiły od 100 do 500 zł – teraz minimalna stawka wzrośnie dziesięciokrotnie.

Koniec pouczeń za ataki na służby publiczne

Kolejną zmianą jest wprowadzenie obowiązku zatrzymania sprawcy napaści na gorącym uczynku.

Jeśli dojdzie do ataku na funkcjonariusza lub osobę ratującą życie, policjanci nie będą mogli poprzestać na pouczeniu czy wezwaniu – muszą zatrzymać napastnika i doprowadzić go do sądu.

Surowe kary za ataki na ratowników, strażaków i policjantów. Wyroki będą jawne

Rząd zapowiada również, że orzeczenia sądów w tego typu sprawach będą podawane do publicznej wiadomości. Celem jest nie tylko ukaranie sprawcy, lecz także jasny sygnał społeczny: przemoc wobec osób niosących pomoc nie będzie tolerowana.

Projekt ustawy został przyjęty przez Radę Ministrów i trafił do dalszych prac legislacyjnych. Zmiany wejdą w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.