Ustawa powinna określać nie tylko minimalny, lecz także maksymalny próg pensji dla białego personelu. Na potrzebę uregulowania tej kwestii wskazują organy założycielskie szpitali, ale też pracownicy medyczni. Resort zdrowia rozpoczął rozmowy o wprowadzeniu limitów.
Deficyt na rynku specjalistów w ochronie zdrowia rozkręcił finansową bitwę o kadry. Konsekwencje tego ponoszą zwłaszcza te szpitale, którym zależy na posiadaniu u siebie wysoko opłacanych świadczeń medycznych, jak te w neurologii, ortopedii, kardiologii czy okulistyce. Walka o biały personel powoduje, że pensje w tym sektorze rosną do olbrzymich kwot.
– Mam na swoim pokładzie lekarzy, którzy zarabiają po 100 tys. zł miesięcznie. To jednak wyjątki. Tacy lekarze dużo pracują, mają po 20 dyżurów w miesiącu. Większość ma pensje w okolicy 30–60 tys. zł miesięcznie – przyznaje Michał Szabelski, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego nr 4 w Lublinie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.