Autopromocja

Sufit wynagrodzeń uzdrowi służbę zdrowia

Wiele szpitali jest zadłużonych na 30–50 proc. wartości umów z Narodowym Funduszem Zdrowia
Deficyt na rynku specjalistów w ochronie zdrowia rozkręcił finansową bitwę o kadryShutterstock / fot. Gorodenkoff/Shutterstock
29 maja 2025
aktualizacja 29 maja 2025

Ustawa powinna określać nie tylko minimalny, lecz także maksymalny próg pensji dla białego personelu. Na potrzebę uregulowania tej kwestii wskazują organy założycielskie szpitali, ale też pracownicy medyczni. Resort zdrowia rozpoczął rozmowy o wprowadzeniu limitów.

Deficyt na rynku specjalistów w ochronie zdrowia rozkręcił finansową bitwę o kadry. Konsekwencje tego ponoszą zwłaszcza te szpitale, którym zależy na posiadaniu u siebie wysoko opłacanych świadczeń medycznych, jak te w neurologii, ortopedii, kardiologii czy okulistyce. Walka o biały personel powoduje, że pensje w tym sektorze rosną do olbrzymich kwot.

– Mam na swoim pokładzie lekarzy, którzy zarabiają po 100 tys. zł miesięcznie. To jednak wyjątki. Tacy lekarze dużo pracują, mają po 20 dyżurów w miesiącu. Większość ma pensje w okolicy 30–60 tys. zł miesięcznie – przyznaje Michał Szabelski, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego nr 4 w Lublinie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.