„Budzik” dla dorosłych coraz bliżej

11 października 2016

Na początku przyszłego roku ma ruszyć pierwsza w Polsce klinika specjalizująca się w leczeniu osób dorosłych w śpiączce. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) uruchamia właśnie proces wyceny nowej procedury, która obejmie kompleksową opiekę nad chorymi. Za leczenie zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

– Pozytywnie oceniliśmy włączenie do koszyka świadczeń gwarantowanych osobnego świadczenia obejmującego leczenie osób ze śpiączką, a teraz na zlecenie resortu zdrowia wyliczymy taryfę dla tego świadczenia – informuje DGP Katarzyna Jagodzińska-Kalinowska, szefowa biura prezesa AOTMiT i rzeczniczka tej instytucji.

Dodaje, że Agencja chce jeszcze w tym roku ustalić, ile należy płacić za leczenie dorosłych w śpiączce. – Po to, by NFZ mógł przygotować się do jego zakontraktowania – wyjaśnia Jagodzińska-Kalinowska.

Gdy ministerstwo włączało wybudzanie dorosłych ze śpiączki do koszyka, zakładało, że rocznie w kraju może być leczonych ok. 100 takich pacjentów. Koszt dobowego pobytu jednej osoby w „Budziku dla dorosłych” oszacowano na 650 zł, zaś roczny koszt rehabilitacji – na ponad 237 tys. zł.

Specjalny ośrodek, który będzie realizować te świadczenia, powstaje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie. Ale jeszcze przed oficjalnym otwarciem Budzika placówka podjęła się leczenia osób w śpiączce. W maju i w lipcu neurochirurdzy z tego szpitala wszczepili siedmiu chorym ze śpiączką po urazach mózgowo-czaszkowych specjalne stymulatory. Stan tych pacjentów znacząco się poprawił. Salę operacyjną i zakup stymulatorów finansuje Fundacja „Akogo?” Ewy Błaszczyk, której córka również była operowana podczas pierwszej serii zabiegów.

We wrześniu placówka poinformowała też o wybudzeniu ze śpiączki 20–letniej dziewczyny, która w lipcu miała wypadek samochodowy. Nie była do tego potrzebna operacja, wystarczyła fachowa pomoc pracowników medycznych, którzy w przyszłości będą tworzyć „Budzik dla dorosłych”. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.