Słowacy twierdzą, że za likwidację połączeń transgranicznych odpowiada m.in. kiepski stan polskich torów, przez który pociągi permanentnie się spóźniały. Z kolei przewóz autobusowy jest ponoć nieopłacalny
W zakończonej niedawno kampanii prezydenckiej pojawił się temat ożywienia współpracy Polski z południowymi sąsiadami, co na Słowacji zostało przyjęte z dużym zainteresowaniem. O tym, jak bardzo polskie i słowackie społeczeństwa oddaliły się od siebie, świadczy chociażby komunikacyjna pustynia na naszym pograniczu. Mimo braku kontroli granicznych z Polski na Słowację nie jeździ już prawie żaden pociąg ani autobus, a urzędnicy z obu krajów nie bardzo mają pomysł, jak tę sytuację poprawić.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
